Taką właśnie.. taka bądź

Gdybym miała dłuższe ramiona objęłabym się nimi sama. Tak ciepło, delikatnie, mocno. Tak, jak bym była dla siebie całym światem i kawałeczkiem wszechświata też. Nawet taką siebie niedoskonałą, a może zwłaszcza taką.. Cudownie ludzką, pełną zagłębień do wypełnienia. Prawdziwą i żywą. Mocną i kruchą jednocześnie.

Przytuliłabym tą i każdą inną siebie mówiąc: cudownie, że jesteś. Taka, jaka jesteś. W twojej własnej skórze jest ci najbardziej do twarzy. Nie zmieniaj się.

Po prostu.

Komentarze

  1. też kurcze właśnie nie opanowałam tej techniki.. ale umiem już poklepać się po plecach ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Instrukcja obsługi Trochę Wiosny.

Co z tą dorosłością?

Może napije się Pan ze mną kawy, Panie dzieju?