Kobiety

Bywają kobiety dobre i złe. Bywają łatwe i trudne. Delikatne i obcesowe. Zamyślone i powierzchowne. Oczytane i zaczytane. A także nie czytające wcale. Bywają kobiety porządne i nierządne. Uczciwe i krystaliczne, a także wyrachowane i wyrafinowane. Pobożne i bezbożne. Skromne i wyuzdane. Smutne i wesołe. Dobre i beznadziejne gospodynie. Idealne i podłe matki. Poukładane i porozrzucane.

Kobiety i baby.

Jaka jestem ja? To pytanie wiozło mnie dziś przez listopadowy poranek do pracy.

Jestem wszystkimi.

Ta odpowiedź przywiozła mnie do domu.

Komentarze

  1. Fizyka nie kłamie, bez grawitacji byśmy odlecieli, a bez tarcia rozpadli...musi być przeciwsiła, abyśmy mogli się w kupie trzymać

    OdpowiedzUsuń
  2. No ta "kupa" była jakaś taka... nielistopadowa do końca;) Ale poza tym Ajnsztajn:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Instrukcja obsługi Trochę Wiosny.

Co z tą dorosłością?

Może napije się Pan ze mną kawy, Panie dzieju?