Proszę Państwa przyszła! Przyszła Trochę Wiosna nasza oczekiwana! Brzęczy, kwili, ćwieraka, pachnie, szumi, szeleści, jaśnieje, prześwieca, walczy z chmurami, potyka się o reszty zmurszałego śniegu.. Pierwszym, po czym Ją dziś poznałam, tę Trochę Wiosnę, był naprawiony zamek w domofonie!:) Ludzie uśmiechnięci wchodzą i wychodzą.. Nikt nie psioczy pod nosem. Atmosfera się zrobiła na klatce taka prawie wiosenna. Balkon na ościerz, smaga po stópkach lekka bryza pozimowa. Idąc na zakupy wymyślilam instrukcję obsługi Trochę Wiosny. Oto ona: Idąc: a. po grzęzadłach- patrz uważnie pod nogi, bo rozmaczają się rożne takie tam :) ale słuchaj, co dociera z lewa i prawa ( zamknij uszy na samochody, traktory, odrzutowce i wszystko, co nieładne..) b. po suchym idąc- patrz, patrz i patrz... najlepiej na wysokosci oczu, bo poniżej rozmakające różne takie tam plus śmieci Stojąc: zamykaj oczy i słuchaj, czuj, wąchaj( jeśli nie jestes w okolicach grzęzawisk, samochodów, traktor...
Mam nadzieję, że porcję słońca i ciepła zostawi na wrzesień bo jadę nad morze:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNie wiem czy mnie pamiętasz ale widzę, że masz w linkach adres mojego starego bloga. Wtedy byłam Motylkiem. Później zmieniłam bloga na http://autorkaaa.blog.onet.pl/ a teraz jestem na www.ona-onas.blogspot.com. Zapraszam:)
OdpowiedzUsuń