1 listopada

Dopóki nie odejdzie od nas ktoś bardzo ważny, ktoś w kogo śmierć nadal nie wierzymy, dopóty będzie dziś futro ważniejsze od zamyślenia..

Zamyślajmy się, czuwajmy, zapalajmy lampki pamięci dla tych, których już braknie. I cieszmy się z obecności tych, którzy, dzięki Bogu, stoją nadal obok nas...

Komentarze

  1. wolę zamyslenie codzienne niz te wyznaczone... mimo wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  2. wszyscy żylibyśmy piękniej, gdybysmy na codzień pamiętali o przemijaniu

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie przypomniałaś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Instrukcja obsługi Trochę Wiosny.

Co z tą dorosłością?

Może napije się Pan ze mną kawy, Panie dzieju?