Pomieszane zmysły










brązową tabliczką
pacyfikuję pożądanie,
z przykrością zawiadamiam
o niedoskonałości
rozbieganych myśli,
zatroskanych uczuć,
jak niewygodny świadek -
bandyckiego ruchu
nie powstrzymam.

 

 

Znaleziony w necie.

Brązową tabliczkę zamieniłabym na białą, ale nie będę autorowi zmieniała konceptu..
 

 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Instrukcja obsługi Trochę Wiosny.

Co z tą dorosłością?

Może napije się Pan ze mną kawy, Panie dzieju?