Mężczyzna i anioł

„- Panie Arkadiuszu –odezwała
się pani des Aubels – niech pan stąd odejdzie, bardzo pana proszę. Strasznie
mnie krępuje, gdy jestem w koszuli w obecności dwóch mężczyzn. Proszę mi
wierzyć, że nie jestem do tego przyzwyczajona.
Siedziała na łóżku w kucki, gładkie jej kolana
przeświecały w cieniu poniżej krótkiej i lekkiej koszuli; zakrywając łono
skrzyżowanymi rękami, ukazywała jedynie pełne i krągłe ramiona oraz płowe włosy
w szalonym nieładzie.
- Proszę się nie niepokoić – odpowiedziała
zjawa – sytuacja nie jest tak drażliwa, jak ją pani określa: znajduje się pani
nie wobec dwóch mężczyzn, lecz wobec jednego mężczyzny i jednego anioła.
Przenikając ciemności,
obrzuciła obcego spojrzeniem, w którym zrodził się niepokój co do pewnej
poszlaki dość niejasnej, ale bynajmniej nie błahej; zapytała więc:
- Proszę pana, czy pan aby na
pewno jest aniołem?
Zjawa poprosiła ją, by co do
tego nie miała żadnej wątpliwości i podała ścisłe dane swego pochodzenia:
- Są trzy hierarchie duchów
niebieskich, składające się z dziewięciu chórów; pierwsza obejmuje Serafów,
Cherubów i Trony; druga Panowania, Cnoty i Potęgi, trzecia Królestwa, Archanioły
i Anioły zwykłe. Ja należę do dziewiątego chóru trzeciej hierarchii.”

Anatol France „Bunt aniołów”

Hmmm...  Jeden mężczyzna i jeden anioł. Ciekawa konstelacja. Tylko, który jest który?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Instrukcja obsługi Trochę Wiosny.

Co z tą dorosłością?

Może napije się Pan ze mną kawy, Panie dzieju?