Przyjacielu

Kochany Przyjacielu..

Jest Ci ciężko i życie boli, jak odleżyna. Wiem. Borykasz się z sobą, walczysz z każdym dniem, żeby go przenieść na drugi koniec zegara, żeby już było po nim. Stajesz przede mną taki złamany, taki smutny w słowach, że zawieszam palce nad klawiaturą i nie wiem, co napisać...

Jestem. Jestem przy Tobie w każdej chwili. Jest obok Ciebie moja myśl otulająca ciepłem. Czujesz ją? Chcę przytulić Cię i powiedzieć coś, co przyniesie wytchnienie. Ale oprócz "bycia" nic więcej nie mogę Ci dać.

Zawalcz. Zawalcz o siebie, o przyszłość, o szczęście. Pomyśl, że jeśli tego nie zrobisz, nie będziesz w stanie dać swoim dzieciom takiego ojca, jakiego potrzebują. Silnego, mądrego, radosnego, otwartego na życie.

Jedno, jedyne, absolutnie niepowtarzalne życie, które masz, nigdy się nie powtórzy. Nie oddaj go bez walki.

Z sobą.

O prawdę.

Kim jesteś..

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Instrukcja obsługi Trochę Wiosny.

Co z tą dorosłością?

Może napije się Pan ze mną kawy, Panie dzieju?